Frank Mares

Frank Mares

Frank Mares

Wstrząśnięty wkroczeniem wojsk niemieckich do swojej ojczyzny w 1939 roku postanowił wesprzeć swój kraj w walce o wolność jako pilot myśliwski. Ponieważ nie mógł tego robić w Czechosłowacji, przedostał się przez Polskę do Francji, aby tam walczyć przeciw wspólnemu wrogowi.
Cudem uniknąwszy pięcioletniego zaciągu do Legii Cudzoziemskiej, Mares został w końcu przyjęty do francuskich sił powietrznych. Później, po klęsce Francji, już w Wielkiej Brytanii, wstąpił do 601. Dywizjonu RAF, a następnie został pilotem "czeskiego" 312. Dywizjonu RAF, który stacjonował na lotnisku Harrowbeer. Pełen patriotyzmu i zdeterminowany, uczestniczył w licznych starciach powietrznych z wrogiem, latając Hurricane’ami, które bardzo lubił. Później przesiadł się na Spitfire’y. Pomimo wielu walk, jakie stoczył w powietrzu z pilotami niemieckiej Luftwaffe, ani razu nie został zestrzelony. W 1942 roku został odznaczony został jako pierwszy Czech Distinguished Flying Medal i czeskim Krzyżem Walecznych.
Pomimo wypadku, jakiemu uległ i poważnych obrażeń. powodowany miłością do ojczyzny i samolotów, Mares wytrwał przy lataniu.
Pod koniec wojny, po awansie oficerskim, zaproponowano mu, aby pozostał w RAF-ie jako pilot, ale ponieważ chciał być niezależny, odmówił.
Już po wojnie Mares postanowił zostać w Anglii i przez wiele lat radził sobie bardzo dobrze jako prywatny przedsiębiorca w West Country, będąc kolejno właścicielem dwóch warsztatów samochodowych i pralni, a później zajazdu w Polperro.
Jednocześnie nie wyrzekł się swojej namiętności do latania. Wstąpił do Ochotniczej Rezerwy RAF i uczył kadetów pilotażu, latając początkowo samolotami Tiger Moth, następnie Chipmunk, a w końcu szybowcami. Swój ostatni lot szybowcem odbył w wieku osiemdziesięciu lat.
Emeryturę spędził niedaleko dawnej bazy RAF Harrowbeer w Yelverton na zachodnim skraju Dartmoor. Obrażenia pleców i oczu, które odniósł, dokuczały mu nieustannie, ale nie słyszano, żeby skarżył się nadmiernie. Uważał, że była to niska cena za przywilej mieszkania w wolnym kraju.
Frank Mares zmarł 10 lutego 2008 roku. Jego zadanie można uznać za wykonane dobrze i do końca.