Najlepszy_przyjaciel

Najlepszy przyjaciel.
Człowiek i pies – bohaterstwo podczas drugiej wojny światowej

Robert Weintraub

Data wydania: marzec 2017
Data premiery: 7 marca 2017
ISBN: 978-83-7674-576-3
Format: 160x230
Oprawa: Twarda z obwolutą
Liczba stron: 440
Kategoria:

49.90  34.93 

Brak w magazynie

Najlepszy przyjaciel to historia technika Królewskich Brytyjskich Sił Powietrznych, Franka Willamsa, i Judy, czystej krwi pointerki. Ich drogi zetknęły się w obozie jenieckim w rejonie Pacyfiku. Bardzo szybko stali się nierozłącznymi przyjaciółmi.
Gdy więźniowie byli źle traktowani, Judy interweniowała szczekaniem. Bardzo mocno przeżywała bombardowania i wszelakie okrucieństwa wojny, stając się wzorem bohaterstwa dla ludzi, którzy widzieli w jej woli przetrwania nadzieję na własne ocalenie.
Judy w czasie drugiej wojny światowej była jedynym psem, oficjalnie uznanym za jeńca wojennego (POW). Gdy odeszła w 1950 roku, została pochowana w swej kurtce Brytyjskich Królewskich Sił Powietrznych. Williams pozostał jej wierny do końca swego życia – nigdy nie miał innego psa. Ich historia – a zwłaszcza nierozerwalna więź, nawet w najgorszych sytuacjach – stanowi jedną z wielu nieodkrytych dziejów z czasów drugiej wojny światowej.

Recenzje

  1. Kamil Modrzyk

    “Najlepszy przyjaciel. Człowiek i pies – bohaterstwo podczas drugiej wojny światowej” Roberta Weintrauba, wydana przez Wydawnictwo Replika to książka nietypowa moim zdaniem. Historię II wojny światowej opowiada nie tylko z perspektywy człowieka, ale przede wszystkim ze strony psa (suczki gwoli ścisłości), mieszańca pointera i “bóg wie czego jeszcze” imieniem Judy (pierwotnie Shodi). Oprócz jednak przyjaźni zwierzęcia z jednym z głównych bohaterów – Frankiem Williamsem, Weintraub w swojej książce opisuje także dosyć obszernie wojnę w Azji z punktu widzenia imperium brytyjskiego – a więc zabezpieczanie interesów w Chinach (i nieznane incydenty, takie jak zatopienie kanonierki USS Panay przez Japończyków w 1937 r.), dramatyczną obronę Singapuru i równie heroiczną co operację “Dynamo” ewakuację twierdzy (która przypominała bardziej ewakuację Stalingradu z “Wroga u Bram” niż “przepuszczanie kobiet i dzieci przodem”), a także tragiczny los wziętych do japońskiej niewoli żołnierzy brytyjskich, kanadyjskich, nowozelandzkich, australijskich, hinduskich i, przede wszystkim – tragedię cywilów, dla których Japończycy nie przewidzieli miejsca w Strefie Wspólnego Dobrobytu… Autor w sposób dosyć ciekawy przedstawia przedwojenne Chiny – głównie Hong Kong i Szanghaj, wraz z powszechnym chaosem panującym w kraju, gangami panoszącymi się na rzece Jangcy i tlącą się wojną domową między nacjonalistami Czang Kaj Szeka i komunistami Mao Tse Tunga.

    Jakie w takim razie ma wady? Cóż, liznąłem trochę tematu pracy tłumacza (oceńcie i skrytykujcie – “Panther vs T-34”) i wiem jak trudno balansować na granicy między kalką językową a dotrzymaniem wierności oryginałowi, ale pan Zaus troszkę miejscami popłynął (np. odmieniając imię Horatio Nelsona). Czasami po prostu widać, że książka była tłumaczona. Tylko i aż tyle.

    Abstrahując od tego potknięcia, trafiła mi się jedna z najlepszych i najbardziej wzruszających książek jakie miałem przyjemność przeczytać w ostatnich latach. Warto i tyle 🙂

    9/10 🙂 !

Dodaj opinię

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Patroni medialni