Atlantycka konspiracja.

Atlantycka konspiracja

Maciej Makarewicz

Data wydania: 2019
Data premiery: 14 maja 2019
ISBN: 978-83-66217-21-8
Format: 130x200
Oprawa: Miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 464
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller

39.90 

Czy powinniśmy napisać od nowa historię świata?
Rory Fallon, specjalista w dziedzinie starodawnej kartografii, odkrywa na swojej poczcie głosowej niespodziewaną wiadomość. Zarejestrował ją dom João, spotkany przed laty profesor z lizbońskiego Archiwum Narodowego.
Zagadkowe nagranie wprowadzi Fallona do świata starych portugalskich map, odkryje przed nim dawną polityczno-religijną intrygę związaną z pewną starożytną relikwią oraz podaruje mu klucz do rozwiązania tajemnicy legendarnego zakonu templariuszy. Jej ujawnienie może całkowicie odmienić oblicze historii zapisanej w podręcznikach…
Atlantycka konspiracja to thriller łączący trzymającą w napięciu wartką akcję z wątkami historycznymi. Sięga czasów narodzin i wzrostu potęgi Imperium Portugalskiego, czyli wydarzeń, które w epoce konkwisty oceanów sprawiły, że obraz Ziemi trzeba było wyrysować od nowa. Stawia także niepokojące pytania, na które wciąż trudno znaleźć odpowiedzi.
Atlantycka konspiracja w tej edycji odkrywa swe sekrety na nowo. Pierwotne wydanie powieści została znacząco zmienione. Dzięki temu przygody Rory’ego Fallona, jego kompanów i przeciwników, smakują teraz zupełnie inaczej!

Maciej Makarewicz
Przyszedł na świat w grudniu 1988 roku. Dorastał na Warmii i Mazurach. Studiował w Poznaniu i Madrycie. Zawodowo pilot wycieczek, przewodnik i krawiec podróżniczy, szyjący na zamówienie plany bliższych i dalszych wypraw. Hobbystycznie miłośnik starodawnych map, amator wytrawnego wina oraz praktykujący włóczykij, przemierzający Polskę, Europę i świat w poszukiwaniu inspiracji – zwykle z harmonijką i notesem w kieszeni. Tropiciel zagadek historycznych i autor artykułów dla magazynu „Focus Historia”.

Recenzje

  1. ola_lifestyle

    Na początku muszę napisać, że mam totalnego bzika na punkcie thrillerów historycznych. Idolem mojej młodości był Pan Samochodzik i może jestem trochę zwichrowana jeśli chodzi o tego typu literaturę pełną historycznych zagadek i tajemnic ;)Starałam się być maksymalnie obiektywna w swojej recenzji.
    Powieść rozgrywa się oczywiście współcześnie, ale mamy tu mnóstwo nawiązań historycznych do wątku Wielkich Odkryć Geograficznych, o których chyba każdy z nas uczył się w szkole 😉 Poznajemy historię powstania Portugalii oraz wiele szczegółów dotyczących portugalskiej polityki kolonizacyjnej w Ameryce Południowej. Kto z nas nie słyszał o XVI-wiecznych podróżnikach: Kolumb, Vespucci, Magellan… A co by było gdybyśmy nagle dowiedzieli się, że odkrywanie kontynentu amerykańskiego miało inną chronologię niż zostało to oficjalnie przyjęte…? 🗿A kto stał za finansowaniem tych drogich wypraw? Skąd czerpano na to fundusze? Pamiętajmy, że był to również czas likwidacji Zakonu Templariuszy, a cały świat obiegła legenda o ich niewyobrażalnie wielkim majątku i ukrytych skarbach 🕍 Któż z nas współczesnych nie słyszał o ukrytym Świętym Graalu… Ilu śmiałków marzyło o odkryciu go… A co gdyby Graalem okazał się nie – jak powszechnie sądzono – kielich Jezusa, ale inna niezwykła rzecz? Jaka? To już musicie przeczytać książkę „Atlantycka konspiracja” 😀 Zachęcam wszystkich, bo jest naprawdę dobra 👍

  2. dorotbook

    Lubicie czytać książki przygodowe? Czytać o tajemniczych miejscach, uciekać przed goniącymi złoczyńcami i pilnie strzec tajemnicy jakiegoś ważnego przedmiotu? Ja bardzo lubię! Wychowałam się na filmach z niesamowitym Indianą Jonesie i od czasu do czasu lubię zamienić kryminał czy powieść obyczajową na właśnie książkę przygodową. Niecały rok temu ukazała się książka, która połączyła sensację z kryminałem („Denar dla szczurołapa” Aleksandra R. Michalaka) a teraz ponownie dzięki Wydawnictwu Replika możemy zagłębić się w przygodowy świat. Taką szansę daje nam książka polskiego autora Macieja Makarewicza „Atlantycka konspiracja”.

    Specjalista w dziedzinie starodawnej kartografii, Rory Fallon, odkrywa na swojej poczcie głosowej wiadomość od Joao Ferreiry, spotkanego przed laty profesora z lizbońskiego Archiwum Narodowego. Dlaczego niespodziewanie dzwonił i zostawił mu dziwną i tajemniczą wiadomość? To pytanie i nagranie wprowadzą Fallona do świata starych portugalskich map. Fallon znajdzie się w świecie dawnej polityczno-religijnej intrygi, która związana jest z pewną starożytną relikwią. Jaką? Relikwia będzie jednocześnie rozwiązaniem tajemnicy zagadki legendarnego zakonu templariuszy. Jej ujawnienie może zmienić raz na zawsze oblicze historii, którą wszyscy znamy. Czy jednak powinniśmy napisać od nowa historię świata?

    Przyznaję szczerze, że bardzo czekałam na tę książkę. Jej opis sprawił, że zżerała mnie ciekawość, jaka będzie, co takiego będzie musiał odkryć główny bohater. Jaka to skrywana tajemnica nagle zostanie odkryta. Książka zaczęła się cudnie i naprawdę ciekawie. A później nagle pojawiły się małe schody, bo się trochę pogubiłam. Pierwsze sto stron książki czytałam dość opornie i wolno, po dobrym prologu nie mogłam się wgryźć w lekturę. Mieszali mi się też bohaterowie, nie mogłam zapamiętać, kto tutaj jest kim i czego od niego się oczekuje. Na szczęście nie poddałam się i doszłam do takiego zwrotu akcji, że w końcu (dla mnie) zaczęło się coś dziać i akcja gwałtownie ruszyła z kopyta. Z niecierpliwością wyczekiwałam zakończenia i było ono dla mnie ogromnym zaskoczeniem.

    Rory Fallon zajmuje się reprodukcją starych map, atlasów oraz globusów. Ten mieszkający w małym miasteczku Sagres w Portugalii nawet nie przypuszcza, jaka przygoda na niego czeka. Jaką tajemnicę będzie musiał odgadnąć. Choć głównym bohaterem jest tutaj Rory, to oprócz niego bardzo ważną rolę odegrają dwie kobiety: Ana Ventura oraz Barbara Ferreira. I jak podziwiam Anę za jej historyczną wiedzę, to Barbara, gdy tylko pojawiła się w powieści, od razu mnie zaintrygowała. A właściwie jej umiejętności hackerskie, chciałabym mieć takie zdolności 😉

    To, co jest ogromnym plusem książki, to dbałość o szczegóły. Autor ma solidne i wiarygodne przygotowane podłoże historyczne i geograficzne. Do tego przeczytamy tu o historii zakonu templariuszy i znajdziemy się w Portugalii, a także w Brazylii. Sposób, w jaki pisze autor o tych odkryciach, podróżach, jest bardzo przyjemny i niesamowity, a my możemy poczuć się tak, jakbyśmy byli w opisywanych miejscach. Takie prowadzenie fabuły, wplatanie do niej ciekawostek historycznych już na samym początku skojarzyło mi się z książkami Dana Browna, co dla mnie jest dużym plusem. Warto tutaj też dodać, że te treści mogą czasami wydawać się skomplikowane, więc warto zadbać o oto, by nic nas nie rozpraszało podczas lektury, bo tych informacji będzie sporo i trzeba będzie się skupić, by wszystkie informacje ze sobą powiązać.

    Jeśli szukacie książki, w której wartka akcja łączy się z wątkami historycznymi – sięgnijcie po „Atlantycką konspirację”. Przeczytacie m.in. o czasach narodzin i wzrostu Imperium Portugalskiego, czyli wydarzeń, dzięki którym trzeba było na nowo rysować obraz Ziemi. Zakończenie sprawi, że będzie można podedukować nad stawianymi w nim pytaniami.

Dodaj opinię

Twój adres email nie zostanie opublikowany.