zejście

Zejście do piekła.
Od Niederschlesien do Dolnego Śląska

Data wydania: 2022
Data premiery: 22 marca 2022
ISBN: 978-83-66989-60-3
Format: 145x205
Oprawa: Miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 376
Kategoria: Historia

49.90  34.93 

Name Range Discount
biblioteki 45% 1 - 10000 45 %
30% ceny 1 - 1000 30 %

 

Zbiór sensacyjnych i nierzadko dramatycznych historii z dziejów Dolnego Śląska w okresie drugiej wojny światowej i pierwszych miesięcy powojennych.
Leszek Adamczewski prowadzi Czytelnika do Wschowy ogarniętej paniką wskutek zagrożenia atakiem Wojska Polskiego. Jest przewodnikiem po obozie koncentracyjnym Gross-Rosen i niektórych jego filiach, a także po licznych w tej krainie podziemiach oraz terenie budowy kwatery głównej Hitlera. W starych twierdzach Kłodzka i Srebrnej Góry szuka śladów ukrytych skarbów.
Adamczewski opisuje Jelenią Górę i Legnicę dni ostatnich i dni pierwszych, gdy te niemieckie od wieków miasta obejmowali nowi gospodarze. Zagląda do hitlerowskiego „żłobka” w Wąsoszu. Przedstawia też niektóre epizody z wojennych losów Wrocławia, ze szczególnym uwzględnieniem jego upadku podczas oblężenia Festung Breslau.

Recenzje

  1. Cosdopoczytania

    Czas na powiew historii. Jest to dziedzina, do której miłością zaraził mnie mój tata. Ta książka to zbiór opowieści o bliskim mi regionie- bliskim sercu i bliskim również geograficznie, bo to na dolnośląskiej ziemi mieszkam od zawsze. Każda opisana w książce okolica jest mi znana i bliska, o czym przekonałam się od pierwszych stron książki. Autor opowiada tam o nieznanym mi dotąd ,,Wypadzie na Wschowę” . Wschowa jest już w wielkopolskim województwie, ale jest mi również bliska, bo z pobliskiego Leszna pochodzi mój mąż i historia tamtych okolic jest dla mnie również szalenie ciekawa! Wybaczcie więc moją szaleńczą ekscytację tym tytułem. Są to naprawdę świetne historie, znajdziecie tu mnóstwo ciekawostek!
    Ogromnie zaskoczyła mnie opisana tu działalność ,,Zagra-Linu”. Czy słyszeliście o nim? Dla mnie było to zaskakujące, również jak to na jaką skalę działała filia KL Gross-Rosen. Nie słyszałam również o znalezisku czerwonoarmistów w Wąsoczu, które rozdziera serce. Również kłodzkie tajemnice oraz srebnogórskie umknęły mej uwadze przez ponad trzy dekady życia. To jedne z większych zaskoczeń, ale nie ma tu tyle miejsca by opisać wszystkie! Autor jest świetnym, wnikliwym historykiem, a i erudycji mu nie brakuje , więc opowiesci brzmią interesująco i wciągają bez reszty. Świetne historie dopełniają wszelakie zdjęcia – obiektów, widoków, działań, osób, zabytków. Znajdziecie tu dziesiątki naprawdę wspaniałych fotografii czarno-białych i kolorowych. Cały egzemplarz jest wyjątkowy i cechuje go też świetna jakość wydania. Egzemplarz zajął honorowe miejsce na mej biblioteczce i mam zamiar często do niego wracać 🙂

    Polecam wszystkim miłującym historię oraz wszystkim z mych okolic, by poznali fascynujące opowieści z naszych ziem 🙂

Dodaj opinię

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Patroni medialni