Uśpione królowe Okładka

Uśpione królowe

Data wydania: 2019
Data premiery: 23 lipca 2019
ISBN: 978-83-66217-49-2
Format: 145x205
Oprawa: Miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 448
Kategoria: Literatura dla kobiet

36.90 

W TRÓJKĄCIE BESKIDZKIM
Mroczne powieści pełne zbrodni i tajemnic wywodzących się z ciemnej strony ludzkiej natury.
Sprzedawca Snów jest seryjnym zabójcą. Atakuje raz w roku, a jego ofiarami są młode kobiety − do tego stopnia różniące się wyglądem i osobowością, że ich wybór wydaje się zupełnie przypadkowy. Zabija je z niezwykłą brutalnością.
Nadkomisarz Konrad Procner i komisarz Marcin Cieślar próbują rozwikłać zagadkę Sprzedawcy Snów i doprowadzić do jego ujęcia. Po każdym dokonanym zabójstwie morderca zostawia na miejscu zbrodni tajemniczy list, który stanowi jedyny trop wiodący do schwytania go. Śledztwo nabiera rozpędu, gdy policjanci poznają dwie niezwykłe kobiety, Zenę i Petrę. Jak się okazuje, obie panie związane są w jakiś sposób ze sprawą Sprzedawcy Snów…

Wciągające rozpoczęcie świetnego cyklu kryminalnego. Hanna Greń wprowadzi was do twardego świata zbrodni i sprawiedliwości, gdzie każdy kolejny trop prowadzić może do zaskakujących wniosków. Z pewnością nie będziecie się w nim nudzić.
Magdalena Kawka, pisarka

 

Recenzje

  1. ZaczytanaPrzyczyna

    Uśpione Królowe to pierwszy tom serii W trójkącie beskidzkim Pani Hanny Greń. Kryminał właśnie został wznowiony przez Wydawnictwo Replika. To kolejna książka Pani Hanny, którą wręcz pochłonęłam.

    Wisła, rok 2013. Seryjny morderca, który otrzymał kryptonim Sprzedawca snów, zabija bardzo brutalnie, raz w roku. Jego ofiarami są kobiety różniące się wyglądem, pozycją społeczną, zawodem i osobowością. Zabójstwa łączy jeden element – tajemniczy list, który morderca zostawia na miejscu zbrodni. Nadkomisarz Konrad Procner i komisarz Marcin Cieślar próbują zebrać wszystkie dowody i złapać mordercę. Podczas śledztwa panowie spotykają dwie kobiety, z których obie wydają się mieć jakieś powiązania z zabójcą. Czy policjanci rozwiążą zagadkę?

    „Popatrzyła na Marcina, potem skierowała wzrok na Konrada. Najpierw spojrzała w lodowate szare oczy, potem na bliznę przecinającą policzek. Zbladła i szybko odwróciła od niego wzrok; dłonie przytrzymujące koszule zwarły się kurczowo.
    Tyle o sprawie, pomyślał Konrad z niechęcią. Nieważne, jakim się jest człowiekiem, jak zwykle liczy się tylko wygląd!
    Zdecydowanym ruchem wyjął legitymacje.
    – Jestem komisarz Konrad Procner, a to mój kolega, komisarz Marcin Cieślar. Musimy zadać Pani Branickiej kilka pytań – wyjaśnił lodowatym tonem, przybieranym zawsze, gdy spotykał się z podobną reakcją.
    Kobieta zignorowała go. Spojrzała za to na Marcina i z półobrotu walnęła go w szczękę. Cios był słaby, Marcin nawet się nie zachwiał, ona natomiast straciłaby równowagę, gdyby jej nie podtrzymał.
    – Wy tu chyba macie coś w wodzie – zauważył. Jak tylko ktoś stąd usłyszy moje nazwisko, od razu daje mi po pysku.”

    Książki Pani Hanny Greń mają to do siebie, że nie da się od nich oderwać. Oprócz misternie utkanej zagadki kryminalnej jest też dobrze rozbudowany wątek obyczajowy. Kreacje postaci zarówno policjantów oraz Zeny i Petry są zaskakujące. Mężczyźni są inteligentni, odważni i oddani swojej pracy. Kobiety tajemnicze, ambitne i samodzielne. Cięte i humorystyczne dialogi, są tak wciągające, że nie da się odłożyć książki ani na chwilę. Dodatkowo Autorka niesamowicie oddała rzeczywistość górskiej krainy. Czytając miałam wrażenie, że razem z Zeną i Petrą oraz policjantami poruszam się tymi krętymi i wąskimi drogami Wisły i jej okolic.

    Czy polecam tę książkę? Tak. I jestem przekonana, że sięgnę po kolejne części Trójkąta beskidzkiego. Zapraszam na stronę Wydawnictwa Replika: https://replika.eu/

Dodaj opinię

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Patroni medialni