Edyta Świętek

Edyta Świętek

Edyta Świętek

Migawka z życia autorki

Siadam przy komputerze. Z filiżanki świeżo zaparzonego cappuccino unosi się kuszący aromat. Na sąsiednim fotelu mruczy mój czworonożny asystent – Przemysław Kot. Zanim zacznę pisać, zamykam oczy. To ostatni moment na zebranie myśli.

Inspirację znajduję wszędzie: w drobiazgach dnia codziennego, twarzach ludzi, których mijałam na krakowskich chodnikach, w  krótkim dialogu zasłyszanym podczas jazdy tramwajem.

Z urywków ulicznych wspomnień tworzę świat wyobrażeń – za chwilę ożywię go na kartkach powieści. Podczas pisania stanę się kim zechcę: lekarzem, pilotem helikoptera, nauczycielką, policjantką… Przeżyję najbardziej niesamowite historie, wszak literatura to świat bez granic.

Moje myśli są już uporządkowane. Podnoszę powieki, spoglądam na niemalże pusty ekran. Zaraz zapełnię go słowami, które kieruję do Was, moi Czytelnicy.